Zdjęcie dania wołowina po burgundzku w szarej ceramicznej misce, z kawałkami wołowiny, pieczarkami, boczkiem i cebulkami perłowymi w ciemnym sosie.
· · ·

Wołowina po burgundzku

Zdjęcie dania wołowina po burgundzku w szarej ceramicznej misce, z kawałkami wołowiny, pieczarkami, boczkiem i cebulkami perłowymi w ciemnym sosie.
Klasyczna wołowina po burgundzku – delikatne mięso duszone w czerwonym winie z warzywami i boczkiem, podane w rustykalnej misce na drewnianym stole.

Kiedy mam ochotę na coś naprawdę rozgrzewającego, eleganckiego, ale jednocześnie przytulnego i domowego, sięgam po wołowinę po burgundzku. To nie jest obiad „na szybko”, tylko takie danie, które spokojnie pyrka w piekarniku albo na kuchence, a w całym domu pachnie czerwonym winem, zrumienionym mięsem i ziołami. Najchętniej robię je w weekend, kiedy mam trochę więcej czasu, albo na rodzinne spotkania – wtedy efekt „wow” jest gwarantowany, a ja wiem, że każdy wyjdzie od stołu najedzony i zadowolony.

Wołowina po burgundzku na spokojny, rozgrzewający obiad – za co ją tak kochamy

Choć wołowina po burgundzku kojarzy się z kuchnią francuską i brzmi trochę „restauracyjnie”, to w praktyce jest to bardzo domowe, wiejskie danie. Zasada jest prosta: kawałki wołowiny powoli duszone w czerwonym winie, z boczkiem, warzywami i aromatycznym sosem, który sam się robi, jeśli damy mu czas.

To jest dokładnie ten typ „comfort food”, który ratuje zimowe popołudnia i jesienne, deszczowe wieczory. Mięso staje się mięciutkie, rozpada się pod widelcem, sos jest gęsty i pełen smaku, a do tego wystarczy puree ziemniaczane, wiejska bułka lub świeża bagietka – i mamy obiad marzeń.

Lubię to danie również za to, że świetnie znosi odgrzewanie. Czasem celowo robię większą porcję, bo na drugi dzień wołowina po burgundzku smakuje jeszcze lepiej – smaki mają czas, żeby się „przegryźć”, a ja mam gotowy obiad bez stania przy kuchni.

Co przygotować, żeby wołowina po burgundzku miała głęboki, aromatyczny smak

Ten przepis jest przewidziany mniej więcej na 4 solidne porcje – takie, że nikt nie wstaje od stołu głodny. Składników jest trochę, ale nie przerażaj się listą – większość to proste produkty, które łatwo kupić w zwykłym sklepie. A im lepsze mięso i wino, tym bardziej odwdzięczy się potem gotowe danie.

Mięso i podstawowe składniki sosu

Zacznijmy od bazy, czyli mięsa i tego, co sprawi, że sos będzie gęsty, głęboki i aromatyczny:

  • 1 kg wołowiny gulaszowej (łopatka, karkówka, pręga – ważne, żeby była z lekkimi przerostami tłuszczu)
  • 150 g boczku wędzonego, pokrojonego w kostkę lub paseczki
  • 500 ml wytrawnego czerwonego wina (nie musi być burgund, ale warto wybrać porządne, którym sama chętnie byś się napiła)
  • 300 ml bulionu wołowego lub warzywnego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki mąki pszennej (do obtoczenia mięsa)
  • 2–3 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy do obsmażenia
  • 1 łyżka masła (opcjonalnie, do wykończenia s