Polpo alla Luciana czyli duszona ośmiornica po neapolitańsku
Niektóre dania już po samej nazwie mają w sobie coś z magii. Niby kilka składników, niby prosty garnek, a efekt końcowy sprawia, że czujemy się jak w małej trattorii nad Zatoką Neapolitańską. Polpo alla Luciana, czyli duszona ośmiornica po neapolitańsku, to jedno z takich dań. Nie wymaga skomplikowanych technik, ale za to potrzebuje odrobiny cierpliwości, żeby mięso stało się miękkie i nasiąkło aromatem pomidorów, oliwek i kaparów. Sama pierwszy raz przygotowałam je latem, kiedy miałam świeżą ośmiornicę z targu rybnego, i od tamtej pory to danie stało się dla mnie symbolem włoskiej gościnności i prostoty.

