Zapiekany dorsz z rozmarynem
Zapiekany dorsz z rozmarynem to gotowanie bez fajerwerków, ale z precyzją: solidny filet, igiełki rozmarynu, skórka i sok z cytryny, odrobina oliwy. Krótka marynata, gorąca blacha i pieczenie 12–14 minut dają soczysty środek i lekko chrupki wierzch. Lubię ten minimalizm: mało składników, maksimum aromatu, zero chaosu. A kropla masła klarowanego i szczypta skórki na finisz robią „efekt restauracji” — elegancki, pachnący, naprawdę smaczny talerz.

