Rosół z kury – sekrety babuni na klarowny, aromatyczny bulion
Kiedy myślę o prawdziwym domowym rosole, od razu mam przed oczami niedzielny obiad u babci, zaparowane okna i wielki garnek pyrkający spokojnie na najmniejszym ogniu. Rosół z kury to dla mnie kwintesencja domowego ciepła – sprawdza się na zwykły rodzinny obiad, ale też na święta, po imprezie, przy przeziębieniu albo wtedy, gdy po prostu potrzebuję miski czegoś kojącego i znajomego. W tym przepisie opowiem Ci dokładnie, jak robię klarowny, aromatyczny bulion, który znika z talerzy szybciej, niż zdążę postawić garnek na stole.

