Zupa botwinkowa z jajkiem podana w misce na jasnym blacie, z botwinką, koperkiem, ziemniakami i łyżką obok

Zupa botwinkowa z jajkiem – klasyk, który zawsze znika z garnka

Zupa botwinkowa z jajkiem w ceramicznej misce, z kawałkami buraczków, ziemniakami, koperkiem i świeżą botwinką w tle
Domowa zupa botwinkowa z jajkiem, młodymi buraczkami, ziemniakami i świeżym koperkiem.

Zupa botwinkowa z jajkiem wychodzi najlepsza wtedy, gdy młode buraczki gotują się krótko, a kwaśny dodatek trafia do garnka w odpowiednim momencie. Na 4 porcje wystarczy 1 duży pęczek botwinki, około 1,5 litra bulionu, 4 ziemniaki, 2–3 jajka i garść koperku, a najpierw warto sprawdzić świeżość liści, pokroić łodyżki osobno i ustawić średni ogień, żeby zupa nie kipiała jak szalona. Dalej pokażę, jak zrobić zupę z botwinki z jajkiem, żeby miała głęboki kolor, przyjemnie lekki smak i nie zamieniła się w bladą, kwaśną wodę, tylko w taki domowy obiad, po którym naprawdę chce się nalać dokładkę.

Spis treści

Zupa botwinkowa z jajkiem – dlaczego ten klasyk tak dobrze wraca wiosną?

Są takie zupy, które nie potrzebują wielkiej reklamy. Wystarczy, że na targu pojawi się świeża botwinka, z liśćmi jeszcze jędrnymi, z cienkimi łodyżkami i małymi buraczkami przy końcu, a człowiek już wie, że będzie z tego coś dobrego. Dla mnie zupa botwinkowa z jajkiem to jeden z tych obiadów, które pachną końcówką wiosny, otwartym oknem w kuchni i koperkiem siekanym na szybko na desce.

Najważniejsze jest to, że ta zupa nie jest ciężka. Ma ziemniaki, ma jajko, czasem ma śmietanę, ale nadal zostaje lekka. Dlatego świetnie sprawdza się na rodzinny obiad, kiedy nie chce się stać pół dnia przy kuchence, a jednocześnie nie ma się ochoty na coś byle jakiego.

Dobra botwinka z jajkiem powinna mieć trzy rzeczy:

  • wyraźny, lekko słodkawy smak młodych buraczków,
  • delikatną kwasowość, która podbija kolor i świeżość,
  • miękkie ziemniaki oraz jajko, które robi z niej pełniejszy posiłek.

I właśnie o to tu chodzi. Nie o przekombinowany przepis, tylko o garnek zupy, który smakuje domowo, świeżo i normalnie. Tak, jak powinien smakować klasyk.

Składniki na zupę botwinkową z jajkiem dla 4 osób

Do tej zupy nie potrzeba długiej listy produktów. Jednak proporcje mają znaczenie, bo jeśli damy za dużo ziemniaków, zupa botwinkowa zrobi się ciężka. Z kolei jeśli botwinki będzie za mało, kolor wyjdzie blady, a smak zbyt delikatny.

Na 4 solidne porcje przygotuj:

SkładnikIlość
Botwinka z małymi buraczkami1 duży pęczek, około 450–600 g
Ziemniaki4 średnie sztuki, około 500 g
Marchewka1 średnia sztuka
Pietruszka korzeń1 mała sztuka
Bulion warzywny lub drobiowy1,5 litra
Jajka2–4 sztuki
Śmietana 18%3–4 łyżki
Sok z cytryny1–2 łyżki
Koperek1 mały pęczek
Masło1 łyżka
Liść laurowy1 sztuka
Ziele angielskie2 ziarenka
Sólokoło 1 płaska łyżeczka, do smaku
Pieprz¼ łyżeczki
Cukier½ łyżeczki, opcjonalnie

Jeśli masz wyjątkowo dużą botwinkę, możesz dać mniej ziemniaków. Natomiast przy małym pęczku dobrze dorzucić jednego małego buraka, startego na tarce albo pokrojonego w cienkie słupki. Dzięki temu zupa z młodych buraczków zyska kolor i nie będzie wyglądała tak, jakby ktoś tylko zamoczył w garnku kilka listków.

Jaka botwinka będzie najlepsza?

Najlepsza botwinka ma świeże, sprężyste liście i łodyżki bez śliskich miejsc. Buraczki powinny być małe, twarde, bez miękkich plam. Ja zwracam uwagę na zapach. Świeża botwinka pachnie lekko ziemiście, zielono i przyjemnie. Jeśli liście są zwiędnięte, a łodygi robią się gumowe, zupa nadal może wyjść, ale nie będzie miała tej świeżości.

W sklepie albo na bazarku wybieraj pęczki, w których:

  1. Liście nie są mocno pożółkłe.
  2. Łodygi mają intensywny różowo-czerwony kolor.
  3. Buraczki są małe, ale jędrne.
  4. Nie czuć kwaśnego, nieprzyjemnego zapachu.
  5. Pęczek nie jest mokry od zalegającej wody.

To są drobiazgi, ale w zupie naprawdę je czuć.

Jak przygotować botwinkę, żeby zupa miała smak i kolor?

Przy botwince najczęstszy błąd polega na tym, że wrzuca się cały pęczek do garnka naraz. A potem liście są rozgotowane, łodyżki nadal lekko twarde, buraczki nie oddały smaku i człowiek zastanawia się, dlaczego domowa botwinka wyszła taka nijaka. Dlatego ja zawsze dzielę botwinkę na trzy części.

Najpierw odcinam buraczki, potem osobno kroję łodyżki, a liście zostawiam na koniec. To proste, ale robi ogromną różnicę.

Krojenie botwinki krok po kroku

  1. Odetnij buraczki od łodyg i dokładnie je umyj.
  2. Jeśli buraczki mają cienką skórkę, nie musisz ich grubo obierać. Wystarczy je dobrze wyszorować.
  3. Pokrój buraczki w drobną kostkę albo cienkie plasterki.
  4. Łodyżki pokrój na kawałki o długości około 1 cm.
  5. Liście posiekaj osobno, raczej niezbyt drobno, bo podczas gotowania i tak zmniejszą objętość.

Ja lubię, kiedy w zupie widać i łodyżki, i kawałki buraczków. Wtedy botwinka z koperkiem wygląda apetycznie, a nie jak jednolita masa. Poza tym różne części botwinki mają trochę inny smak. Buraczki są słodsze, łodygi bardziej soczyste, a liście dają tę zieloną, lekko ziemistą nutę.

Dlaczego botwinka traci kolor?

Botwinka może stracić kolor, kiedy gotuje się za długo albo zbyt gwałtownie. Duży ogień nie pomaga. Zupa powinna tylko delikatnie pyrkać. Druga rzecz to kwas. Sok z cytryny albo ocet jabłkowy stabilizują kolor buraczków, ale nie trzeba lać ich od razu pół szklanki. Wystarczy 1 łyżka na początek, a potem można doprawić zupę na końcu.

W praktyce robię tak: gdy buraczki i łodyżki są już prawie miękkie, dodaję sok z cytryny. Po kilku minutach kolor staje się wyraźniejszy. To ten moment, w którym zupa zaczyna wyglądać jak porządna zupa botwinkowa z jajkiem, a nie przypadkowy wywar z warzyw.

Jak ugotować zupę botwinkową z jajkiem krok po kroku?

Ten przepis jest prosty, ale warto pilnować kolejności. Szczególnie jeśli chcesz, żeby ziemniaki były miękkie, botwinka nieprzegotowana, a jajko ładnie wyglądało w talerzu.

Krok 1. Przygotuj warzywa i bulion

Do garnka wlej 1,5 litra bulionu. Może być warzywny, drobiowy albo delikatny rosół z poprzedniego dnia. Ja najczęściej robię tę zupę na bulionie warzywnym, bo wtedy smak botwinki wychodzi na pierwszy plan. Jednak jeśli masz domowy rosół, nie wahaj się. Zupa botwinkowa na obiad będzie wtedy bardziej sycąca.

Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę około 1,5 cm. Marchewkę oraz pietruszkę zetrzyj na grubych oczkach albo pokrój drobno. Do bulionu dodaj liść laurowy i ziele angielskie.

Gotuj warzywa przez około 10–12 minut, aż ziemniaki zaczną mięknąć. Nie muszą być jeszcze idealnie gotowe, bo po dodaniu botwinki pogotują się kilka minut dłużej.

Krok 2. Dodaj buraczki i łodyżki

Na patelni rozpuść łyżkę masła. Wrzuć pokrojone buraczki i łodyżki botwinki. Podsmażaj je 3–4 minuty na średnim ogniu. Nie chodzi o smażenie na brązowo, tylko o lekkie podbicie smaku. Ten etap można pominąć, ale moim zdaniem warto go zrobić, bo zupa z botwinki z jajkiem wychodzi wtedy pełniejsza.

Przełóż botwinkę do garnka. Gotuj około 8–10 minut, aż buraczki będą miękkie, ale nie rozpadną się całkiem.

Krok 3. Dodaj liście i sok z cytryny

Gdy ziemniaki i buraczki są już prawie miękkie, dodaj posiekane liście botwinki. Wlej 1 łyżkę soku z cytryny. Zamieszaj i gotuj jeszcze 3–4 minuty.

Liście nie potrzebują długiego gotowania. Jeśli dasz im 15 minut, stracą kolor, świeżość i przyjemną strukturę. A przecież zupa botwinkowa krok po kroku ma być prosta, ale nie byle jaka.

Krok 4. Zahartuj śmietanę

Do kubka przełóż 3–4 łyżki śmietany 18%. Dodaj 3–4 łyżki gorącej zupy i energicznie wymieszaj. Potem wlej śmietanę cienkim strumieniem do garnka, cały czas mieszając.

To ważne, bo śmietana dodana prosto z lodówki może się zwarzyć. Ja czasem dodatkowo odstawiam garnek z palnika na minutę, dopiero wtedy wlewam zahartowaną śmietanę. Mała rzecz, a oszczędza nerwów.

Krok 5. Dopraw zupę

Dopraw zupę solą, pieprzem, odrobiną cukru i ewentualnie drugą łyżką soku z cytryny. Cukier nie ma sprawić, że zupa będzie słodka. On tylko zaokrągla smak buraczków i równoważy kwasowość.

Na końcu dodaj posiekany koperek. Nie gotuj go długo. Wystarczy zamieszać i dać mu minutę w gorącej zupie.

Zupa botwinkowa z jajkiem podana w misce na jasnym blacie, z botwinką, koperkiem, ziemniakami i łyżką obok
Klasyczna zupa botwinkowa z jajkiem, ziemniakami i koperkiem podana na prosty domowy obiad.

Kiedy dodać jajko do botwinki?

Jajko najlepiej ugotować osobno i dodać bezpośrednio na talerz. Dzięki temu zupa zostaje klarowniejsza, a jajko wygląda ładniej. Można oczywiście roztrzepać jajko i wlać je do garnka, ale wtedy otrzymasz bardziej zupę z jajecznymi nitkami niż klasyczną botwinkę z jajkiem.

Ja najczęściej gotuję jajka na twardo przez 8–9 minut od zagotowania wody. Potem przelewam je zimną wodą, obieram i kroję na połówki albo ćwiartki.

Jeśli lubisz żółtko lekko kremowe, gotuj jajka przez 7 minut. Do botwinki pasuje to bardzo dobrze, ale przy rodzinnym obiedzie bezpieczniej podać jajko ugotowane na twardo. Szczególnie gdy zupa ma stać chwilę na stole.

Ile jajek dodać do zupy?

Na 4 porcje wystarczą 2 jajka, jeśli kroisz je na połówki. Jednak jeśli zupa botwinkowa z jajkiem ma być pełnym obiadem, daj po jednym jajku na porcję. Wtedy nikt nie będzie szukał po talerzu tego jednego kawałka, który przypadkiem uciekł pod ziemniaka.

Moje praktyczne proporcje wyglądają tak:

  • dla lekkiej porcji: ½ jajka na talerz,
  • dla obiadu bez drugiego dania: 1 jajko na talerz,
  • dla dzieci: ½–1 jajko, zależnie od apetytu,
  • dla bardziej treściwej wersji: jajko plus dodatkowa łyżka śmietany lub jogurtu.

Botwinka z jajkiem i ziemniakami – jak zrobić ją bardziej sycącą?

Botwinka z jajkiem i ziemniakami jest już całkiem konkretna, ale można ją lekko wzmocnić, jeśli w domu są większe apetyty. Ja lubię wersję z młodymi ziemniakami, bo mają delikatny smak i nie rozpadają się tak szybko. Jednak zwykłe ziemniaki też będą dobre, byle nie były zbyt mączyste.

Do tej zupy najlepiej pasują ziemniaki typu B, czyli uniwersalne. Trzymają kształt, ale są miękkie i przyjemne w jedzeniu. Jeśli użyjesz bardzo mączystych ziemniaków, zupa może się zagęścić bardziej, niż planowałaś. Czasem to plus, ale czasem robi się z tego gęsty garnek, który traci lekkość.

Co można dodać, żeby zupa była bardziej obiadowa?

Jeśli chcesz, żeby zupa z młodych buraczków była bardziej sycąca, możesz dodać:

  1. Więcej ziemniaków, ale maksymalnie 600 g na 1,5 litra bulionu.
  2. Ugotowaną marchewkę pokrojoną w kostkę.
  3. Łyżkę masła na początku gotowania.
  4. Jajko na twardo w każdej porcji.
  5. Kleks gęstej śmietany albo jogurtu greckiego.
  6. Kawałek gotowanego kurczaka z rosołu, jeśli zupa nie musi być jarska.

Nie przesadzałabym jednak z dodatkami. Botwinka ma swój urok właśnie dlatego, że jest świeża. Gdy wrzucimy do niej za dużo rzeczy, robi się ciężka i trochę traci charakter.

Jak doprawić botwinkę, żeby nie była mdła?

Botwinka potrzebuje równowagi. Sama z siebie jest lekko słodka, ziemista i delikatna. Dlatego jak doprawić botwinkę, żeby nie była mdła, to wcale nie jest głupie pytanie. Właśnie przyprawy decydują, czy zupa będzie miała pełny smak, czy wyjdzie płaska.

Podstawą jest sól, pieprz, kwas i koperek. Do tego odrobina cukru, jeśli buraczki są mało słodkie. Niektórzy dodają czosnek, ale ja robię to ostrożnie. Jeden mały ząbek przeciśnięty przez praskę wystarczy. Więcej może przykryć świeżość botwinki.

Dobre dodatki smakowe do botwinki

Do domowej botwinki pasują:

  • sok z cytryny,
  • ocet jabłkowy,
  • koperek,
  • szczypiorek,
  • natka pietruszki,
  • biały pieprz,
  • czarny pieprz,
  • czosnek w małej ilości,
  • szczypta cukru,
  • masło.

Jeśli zupa jest zbyt kwaśna, dodaj trochę śmietany albo ½ łyżeczki cukru. Jeśli jest za słodka, dolej odrobinę soku z cytryny. Jeżeli brakuje jej głębi, sprawdź sól. Bardzo często zupa nie jest nudna dlatego, że brakuje przypraw wyszukanych, tylko dlatego, że jest po prostu niedosolona.

Ja doprawiam botwinkę etapami. Najpierw lekko solę bulion. Potem doprawiam po dodaniu botwinki. Na końcu, już po śmietanie, próbuję jeszcze raz. To najlepszy sposób, bo śmietana łagodzi smak i można wtedy ocenić zupę uczciwie.

Czy zupa botwinkowa z jajkiem może być bez śmietany?

Może, i to bez żadnego problemu. Zupa botwinkowa z jajkiem bez śmietany będzie lżejsza, bardziej klarowna i mocniej buraczkowa. W takiej wersji warto dać odrobinę więcej masła albo dodać na talerz łyżkę jogurtu naturalnego. Można też zostawić ją całkiem czystą, tylko z koperkiem i jajkiem.

Jeśli robisz zupę dla osób, które nie jedzą nabiału, pomiń śmietanę. Zamiast niej możesz użyć napoju owsianego do gotowania albo roślinnej śmietanki, ale trzeba uważać na smak. Niektóre roślinne zamienniki są słodkawe i potrafią dziwnie zagrać z buraczkami.

Czym zastąpić śmietanę?

Najlepsze zamienniki to:

  1. Jogurt grecki, jeśli zależy Ci na gęstości.
  2. Jogurt naturalny, jeśli chcesz lżejszy efekt.
  3. Śmietanka 12%, jeśli wolisz delikatniejszą zupę.
  4. Łyżka masła, jeśli zupa ma być bez zabielania.
  5. Roślinna śmietanka o neutralnym smaku.

Ważne jest hartowanie. Jogurt również może się zwarzyć, zwłaszcza jeśli ma mało tłuszczu. Dlatego wymieszaj go najpierw z gorącą zupą w kubku, a dopiero potem dodaj do garnka.

Ile gotować botwinkę, żeby nie straciła smaku?

Cała zupa od momentu zagotowania bulionu z ziemniakami potrzebuje zwykle około 25–30 minut. Sama botwinka nie powinna gotować się bardzo długo. Buraczki i łodyżki potrzebują około 8–10 minut, a liście 3–4 minuty.

To wystarczy. Naprawdę.

Jeśli gotujesz botwinkę 40 minut, kolor blednie, liście wiotczeją, a świeży smak ucieka. Wtedy można ratować zupę cytryną i koperkiem, ale nie będzie to już ten sam efekt. Dlatego przy tej zupie lepiej trzymać się garnka i nie zostawiać jej samej na wieczne gotowanie.

Orientacyjny czas gotowania

EtapCzas
Gotowanie ziemniaków i warzyw korzeniowych10–12 minut
Gotowanie buraczków i łodyżek8–10 minut
Gotowanie liści botwinki3–4 minuty
Doprawianie i zabielanie3–5 minut
Gotowanie jajek osobno8–9 minut

Dzięki temu zupa botwinkowa krok po kroku nie zajmuje całego popołudnia. W praktyce, jeśli składniki masz już umyte, obiad możesz mieć na stole w około 35–40 minut.

Ile kalorii ma zupa botwinkowa z jajkiem?

Kaloryczność zależy głównie od śmietany, ilości ziemniaków i jajek. Porcja zupy botwinkowej z jajkiem o objętości około 400–450 ml ma zwykle od 220 do 320 kcal. Jeśli dodasz całe jajko, śmietanę i więcej ziemniaków, będzie bliżej górnej granicy. Jeśli zrobisz zupę bez śmietany i z połową jajka, wyjdzie lżejsza.

Orientacyjnie jedna porcja może mieć:

Wersja porcjiKalorie
Zupa bez śmietany, ½ jajkaokoło 180–220 kcal
Zupa ze śmietaną, ½ jajkaokoło 220–260 kcal
Zupa ze śmietaną i całym jajkiemokoło 280–330 kcal
Gęstsza wersja z większą ilością ziemniakówokoło 330–380 kcal

To nadal rozsądny obiad. Szczególnie jeśli porównamy ją z ciężkimi zupami na zasmażce. Botwinka daje objętość, smak, warzywa i sytość, ale nie przytłacza.

Jak podać zupę botwinkową z jajkiem i koperkiem?

Podanie tej zupy jest proste, ale kilka szczegółów robi różnicę. Ja nalewam gorącą zupę do talerza, układam na wierzchu połówki jajka i posypuję całość świeżym koperkiem. Jeśli mam młody szczypiorek, też go dodaję, ale w małej ilości.

Botwinka z koperkiem wygląda pięknie, kiedy jajko nie tonie całkiem w zupie. Dlatego lepiej dodać je na końcu, już na talerzu. Można też położyć na wierzchu łyżeczkę śmietany i lekko ją rozprowadzić. Nie trzeba robić żadnych wzorków, wystarczy zwyczajny, domowy talerz.

Do zupy pasuje:

  • kromka świeżego chleba z masłem,
  • grzanka z patelni,
  • młode ziemniaki podane osobno,
  • pajda chleba żytniego,
  • lekka surówka, jeśli zupa ma być częścią większego obiadu.

U mnie najczęściej wygrywa chleb. Taki zwykły, z chrupiącą skórką. Niby nic, a jednak przy botwince smakuje wyjątkowo dobrze.

Jak przechowywać zupę botwinkową?

Zupa botwinkowa z jajkiem najlepiej smakuje w dniu gotowania, ale spokojnie można ją przechować w lodówce. Najważniejsze: jajka trzymaj osobno. Jeśli wrzucisz jajka do garnka i zostawisz na dwa dni, zupa może szybciej złapać nieprzyjemny zapach, a jajko zrobi się gumowe.

Przechowywanie wygląda prosto:

  1. Wystudź zupę maksymalnie w ciągu 2 godzin.
  2. Przelej ją do szczelnego pojemnika albo zostaw w garnku z pokrywką.
  3. Wstaw do lodówki.
  4. Zjedz w ciągu 2 dni.
  5. Jajka ugotuj świeże albo przechowuj osobno, obrane lub w skorupkach.

Podgrzewaj zupę na małym ogniu. Nie gotuj jej mocno drugi raz, bo kolor może osłabnąć, a śmietana może się rozwarstwić. Wystarczy spokojnie podgrzać do momentu, aż będzie gorąca.

Czy botwinkę można mrozić?

Można, ale ja nie zawsze to polecam. Botwinka po rozmrożeniu bywa mniej sprężysta, ziemniaki zmieniają strukturę, a zupa ze śmietaną może się lekko rozwarstwić. Jeśli jednak chcesz mrozić, zrób to bez śmietany i bez jajek. Zabiel zupę dopiero po rozmrożeniu.

Najlepiej mrozić ją w porcjach po 400–500 ml. Potem łatwiej wyjąć tylko tyle, ile potrzeba.

Najczęstsze błędy przy gotowaniu botwinki

Ta zupa jest prosta, ale ma kilka pułapek. Sama kiedyś potrafiłam rozgotować liście tak, że zostały z nich smutne strzępki. Niby zupa nadal była jadalna, ale brakowało jej świeżości. Dlatego zebrałam najczęstsze błędy w jednym miejscu.

Za długie gotowanie liści

Liście botwinki dodajemy na końcu. Wystarczą 3–4 minuty. Jeśli gotują się od początku razem z ziemniakami, tracą kolor i smak.

Brak kwaśnego dodatku

Sok z cytryny albo ocet jabłkowy pomagają zachować kolor. Bez nich zupa z botwinki może wyjść bardziej brunatna niż różowa. Oczywiście nie trzeba robić z niej kwaśnicy. Wystarczy 1–2 łyżki soku z cytryny na garnek.

Dodanie zimnej śmietany prosto do garnka

Zimna śmietana lubi się zwarzyć. Hartowanie zajmuje minutę, a ratuje wygląd całej zupy. Wymieszaj śmietanę z kilkoma łyżkami gorącej zupy i dopiero potem wlej ją do garnka.

Za dużo ziemniaków

Ziemniaki są potrzebne, bo dają sytość, ale nie powinny przykrywać botwinki. Na 1,5 litra bulionu daję około 500 g ziemniaków. To dobra ilość, dzięki której botwinka z ziemniakami nadal pozostaje botwinką, a nie zupą ziemniaczaną z dodatkiem buraczków.

Doprawianie tylko na początku

Botwinkę trzeba spróbować na końcu. Po dodaniu śmietany, cytryny i koperku smak się zmienia. Dlatego ostatnie doprawianie jest konieczne.

Warianty zupy botwinkowej z jajkiem

Klasyczna wersja jest najlepsza na start, ale czasem warto lekko ją zmienić. Szczególnie gdy gotujesz botwinkę kilka razy w sezonie i chcesz uniknąć nudy. Ja lubię robić małe zmiany, ale bez wywracania przepisu do góry nogami.

Zupa botwinkowa bez ziemniaków

Jeśli chcesz lżejszą zupę, pomiń ziemniaki. Dodaj za to więcej botwinki i marchewkę. Taka wersja jest delikatniejsza, bardziej warzywna i dobra na cieplejszy dzień.

Zupa botwinkowa z młodymi ziemniakami

Młode ziemniaki można ugotować osobno i dodać do talerza. Wtedy zupa zostaje bardziej klarowna. To fajny sposób, jeśli chcesz przygotować ją wcześniej, a ziemniaki podać świeże.

Botwinka z jajkiem bez mięsa

Wystarczy bulion warzywny. Dobry wywar z marchewki, pietruszki, selera, pora i opalonej cebuli spokojnie wystarczy. Do tego masło, koperek i jajko. Prosto, ale bardzo smacznie.

Botwinka bardziej kremowa

Jeśli lubisz kremową konsystencję, możesz wyjąć 1 chochlę warzyw z zupy, zblendować ją ze śmietaną i wlać z powrotem do garnka. Zupa lekko się zagęści, ale nadal będzie miała kawałki botwinki i ziemniaków.

HowTo: Jak zrobić zupę botwinkową z jajkiem krok po kroku

Czas przygotowania

Przygotowanie składników zajmuje około 15 minut. Gotowanie trwa około 25 minut. Razem wychodzi mniej więcej 40 minut, czyli całkiem rozsądnie jak na domowy obiad.

Składniki

  • 1 duży pęczek botwinki z buraczkami,
  • 1,5 litra bulionu warzywnego lub drobiowego,
  • 4 średnie ziemniaki,
  • 1 marchewka,
  • 1 mała pietruszka,
  • 2–4 jajka,
  • 3–4 łyżki śmietany 18%,
  • 1–2 łyżki soku z cytryny,
  • 1 łyżka masła,
  • 1 liść laurowy,
  • 2 ziarenka ziela angielskiego,
  • 1 mały pęczek koperku,
  • sól, pieprz i odrobina cukru do smaku.

Wykonanie

  1. Umyj botwinkę, oddziel buraczki, łodyżki i liście.
  2. Pokrój buraczki w drobną kostkę, łodyżki na krótkie kawałki, a liście posiekaj osobno.
  3. Obierz ziemniaki, marchewkę i pietruszkę.
  4. Wlej bulion do garnka, dodaj ziemniaki, marchewkę, pietruszkę, liść laurowy i ziele angielskie.
  5. Gotuj warzywa przez 10–12 minut.
  6. Na maśle podsmaż buraczki i łodyżki przez 3–4 minuty.
  7. Przełóż botwinkę do garnka i gotuj kolejne 8–10 minut.
  8. Dodaj liście botwinki oraz sok z cytryny.
  9. Gotuj 3–4 minuty na małym ogniu.
  10. Zahartuj śmietanę kilkoma łyżkami gorącej zupy i wlej ją do garnka.
  11. Dopraw solą, pieprzem, odrobiną cukru i ewentualnie dodatkowym sokiem z cytryny.
  12. Dodaj posiekany koperek.
  13. Ugotuj jajka osobno przez 8–9 minut.
  14. Podawaj zupę z połówkami jajka na talerzu.

FAQ

Jak zrobić zupę botwinkową z jajkiem, żeby miała ładny kolor?

Dodaj sok z cytryny wtedy, gdy buraczki i łodyżki są już prawie miękkie. Gotuj zupę na małym ogniu i nie trzymaj liści w garnku zbyt długo. Dzięki temu zupa botwinkowa z jajkiem zachowa różowy kolor i świeży smak.

Ile gotować botwinkę?

Buraczki i łodyżki gotuj około 8–10 minut. Liście dodaj na końcu i gotuj tylko 3–4 minuty. Cała zupa botwinkowa zwykle potrzebuje około 25–30 minut gotowania.

Czy jajko dodaje się do garnka czy na talerz?

Najlepiej dodać jajko na talerz. Ugotuj je osobno na twardo, obierz i przekrój na połówki lub ćwiartki. Wtedy botwinka z jajkiem wygląda ładniej, a zupa dłużej zachowuje dobrą konsystencję.

Czy zupa botwinkowa z jajkiem może być bez śmietany?

Tak, może być bez śmietany. Wtedy jest lżejsza i bardziej wyrazista w smaku buraczków. Możesz dodać odrobinę masła albo podać jogurt naturalny osobno na talerzu.

Co zrobić, gdy botwinka jest za kwaśna?

Dodaj ½ łyżeczki cukru, trochę śmietany albo niewielką ilość bulionu. Potem spróbuj ponownie. Z kwasem łatwo przesadzić, dlatego sok z cytryny najlepiej dolewać stopniowo.

Dlaczego zupa botwinkowa traci kolor?

Najczęściej przez zbyt długie gotowanie, za mocny ogień albo brak kwaśnego dodatku. Pomaga sok z cytryny, krótki czas gotowania liści i spokojne podgrzewanie bez gwałtownego bulgotania.

Jakie ziemniaki dodać do botwinki?

Najlepsze są ziemniaki typu B, czyli uniwersalne. Dobrze trzymają kształt i nie rozpadają się od razu w garnku. Dzięki nim botwinka z ziemniakami jest sycąca, ale nadal lekka.

Czy zupa z botwinki nadaje się na drugi dzień?

Tak, ale jajka lepiej przechowywać osobno. Zupę trzymaj w lodówce do 2 dni i podgrzewaj na małym ogniu. Nie doprowadzaj jej długo do mocnego wrzenia, bo może stracić kolor.

Czy zupę botwinkową można mrozić?

Można, ale najlepiej bez śmietany i bez jajek. Po rozmrożeniu podgrzej zupę powoli, a śmietanę dodaj dopiero na końcu. Ziemniaki po mrożeniu mogą mieć trochę inną strukturę.

Ile kalorii ma zupa botwinkowa z jajkiem?

Jedna porcja ma zwykle około 220–320 kcal. Lżejsza wersja bez śmietany i z połową jajka będzie miała mniej, a porcja z całym jajkiem, śmietaną i większą ilością ziemniaków będzie bardziej sycąca.

Podobne wpisy

  • |

    Miso ramen

    Zawsze, gdy nadchodzi jesień i wieczory robią się chłodniejsze, mam ochotę na coś rozgrzewającego, aromatycznego i sycącego. Wtedy przypomina mi się miso ramen – japońska zupa, która łączy w sobie bogactwo bulionu, makaronu i dodatków. To nie jest zwykła zupa, to pełne danie, w którym każdy składnik ma znaczenie. Pamiętam swoje pierwsze spotkanie z ramenem w małej knajpce w Warszawie – od razu wiedziałam, że będę chciała odtworzyć ten smak w domu. Miso ramen to cudowna harmonia umami, kremowości pasty miso i sprężystego makaronu.

  • Tradycyjna zupa ogórkowa przepis babuni

    Są takie smaki, które od razu przywołują najcieplejsze wspomnienia dzieciństwa. Jednym z nich jest tradycyjna zupa ogórkowa — gęsta, pachnąca koperkiem i przyjemnie kwaśna. To jedno z tych dań, które od zawsze kojarzy się z domowym ciepłem, rodziną przy wspólnym stole i rozmowami do późna. Tradycyjna zupa ogórkowa to nie tylko prosty przepis, ale cała filozofia gotowania z sercem. W każdym talerzu kryje się kawałek historii, miłości do prostych smaków i umiejętności wydobywania tego, co najlepsze z najzwyklejszych składników. Dziś podzielę się sprawdzonym sposobem na to klasyczne danie, które zawsze smakuje tak, jak powinno — swojsko i autentycznie.

  • ||

    Gotowe dania w słoikach – domowy smak zawsze pod ręką

    Gotowe dania w słoikach to temat, który coraz częściej wraca do łask, zwłaszcza na portalach z przepisami babci i domową kuchnią. Choć nie mówimy tu o konkretnych recepturach, warto pochylić się nad samą ideą wekowania i przechowywania posiłków w słoikach. Dla wielu osób to powrót do dzieciństwa, zapachu spiżarni i półek pełnych starannie opisanych słoików. Dla innych to nowoczesne, praktyczne rozwiązanie na co dzień i na wyjazdy. Dania w słoikach łączą w sobie tradycję, wygodę i troskę o zdrowie. Babcie od lat wiedziały, że dobrze przygotowane i zawekowane potrawy mogą stać tygodniami, a nawet miesiącami, nie tracąc smaku ani wartości….

  • |||

    Barszcz wigilijny babci

    Barszcz wigilijny to prawdziwa perła polskiej kuchni, która w moim domu zawsze kojarzyła się z ciepłem i miłością. Babcia każdego roku przygotowywała ten wyjątkowy wywar, zaczynając od starannego wyboru buraków, przez cały proces gotowania, aż po idealne doprawienie. Zawsze mówiła, że sekretem barszczu jest cierpliwość i dbałość o każdy szczegół. Aromat unoszący się w kuchni w przeddzień Wigilii przywołuje wspomnienia, a smak – nie do podrobienia – jest jak powrót do najpiękniejszych chwil z dzieciństwa. Chciałabym podzielić się tym przepisem, który, moim zdaniem, jest nie tylko tradycyjny, ale też pełen serca.

  • |

    Zupa minestrone

    Zdarza mi się, że kiedy mam ochotę na coś rozgrzewającego, kolorowego i naprawdę sycącego, to pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to zupa minestrone. To taki włoski “sprzątacz lodówki”, który jednocześnie wygląda pięknie w misce i pachnie obłędnie, a do tego świetnie sprawdza się zarówno na szybki rodzinny obiad, jak i na spokojną kolację po pracy. Lubię ją za to, że można ją łatwo dostosować do zawartości szafek i nastroju – raz wychodzi lżejsza, innym razem gęsta jak gulasz, ale zawsze daje ten przytulny, domowy klimat comfort food.

  • Domowa zupa ogórkowa

    Zupa ogórkowa to jedno z tych dań, które nie tylko rozgrzewa w chłodne dni, ale również przenosi nas w czasie do smaków dzieciństwa. W wielu polskich domach jest to potrawa, którą jada się na co dzień, często przekazywana z pokolenia na pokolenie. W tym artykule chciałbym podzielić się moim przepisem na zupę ogórkową, który nie tylko oddaje esencję tego klasycznego dania, ale także wprowadza kilka nowoczesnych akcentów.