Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami
·

Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami

Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami
Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami

Maroko to kraj pełen smaków i aromatów, które zaskakują na każdym kroku. Dzisiaj podzielę się z wami przepisem na kurczaka po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami – danie, które przeniesie wasze kubki smakowe w zupełnie inną część świata. To przepis, który często przygotowuję, zwłaszcza gdy chcę zaskoczyć gości nietypowym połączeniem składników. Muszę przyznać, że suszone morele w daniu głównym mogą wydawać się niecodziennym wyborem, ale zapewniam was – to właśnie one dodają potrawie tej wyjątkowej słodyczy, która równoważy wszystkie inne smaki.

Składniki, które będą ci potrzebne

Do przygotowania tego aromatycznego dania potrzebujemy kilku kluczowych składników, które znajdziecie bez problemu w lokalnych sklepach, choć może czasem trzeba będzie odwiedzić sklep z produktami orientalnymi.

Lista składników:

  • 1 kg udek z kurczaka (bez kości, z odrobiną tłuszczyku, bo to on nadaje smaku)
  • 200 g ciecierzycy (może być konserwowa, ale jeśli macie czas, polecam suchą – smakuje inaczej)
  • 100 g suszonych moreli (najlepiej miękkich, ale jak masz twarde, wystarczy namoczyć je w ciepłej wodzie)
  • 2 cebule (średniej wielkości, pokrojone w cienkie piórka)
  • 3 ząbki czosnku (posiekane)
  • 1 puszka krojonych pomidorów (około 400 g)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu (to jeden z sekretów marokańskiej kuchni)
  • 1 łyżeczka mielonej kurkumy
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, niesamowity aromat)
  • ½ łyżeczki mielonej papryki słodkiej
  • ½ łyżeczki mielonej papryki ostrej (opcjonalnie, ale lubię, gdy danie ma lekki pazur)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek (extra virgin, bo ma więcej smaku)
  • 500 ml bulionu drobiowego (może być z kostki, ale domowy bulion zawsze wygrywa)
  • Świeża kolendra (do podania, choć nie każdy ją lubi, więc można zastąpić pietruszką)
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie – krok po kroku

Nie lubię przepisu, gdzie wszystko dzieje się jednocześnie, więc przygotowałam dla was krok po kroku, jak zrobić to danie, bez stresu i z radością gotowania. To jedno z tych dań, które sprawia, że kuchnia zaczyna pachnieć przyprawami już po kilku minutach – kto by tego nie lubił?

  1. Przygotowanie składników Najpierw musisz namoczyć ciecierzycę, jeśli używasz suchej. Ja zwykle zalewam ją wodą dzień wcześniej i zostawiam na noc. Jeśli korzystasz z ciecierzycy z puszki, ten krok cię ominie, ale pamiętaj, żeby ją dobrze przepłukać. Suszone morele pokrój na połówki albo ćwiartki – w zależności od wielkości. Warto wcześniej je namoczyć, zwłaszcza jeśli są twardsze. Zalej je ciepłą wodą na jakieś 10 minut, to wystarczy.
  2. Smażenie kurczaka Na dużej patelni albo w garnku rozgrzej oliwę z oliwek. Kurczaka dopraw solą, pieprzem i obsmażaj na złoty kolor z każdej strony. Ważne, żeby zrobić to partiami – jak wrzucisz za dużo mięsa naraz, to zamiast ładnej skórki zrobi się gotowane. Przesmażony kurczak odkładamy na bok.
  3. Przygotowanie bazy aromatycznej Na tej samej patelni, w tłuszczu po kurczaku, smaż cebulę i czosnek, aż będą miękkie i lekko zrumienione. Dodaj wszystkie przyprawy: cynamon, kurkumę, kumin, papryki – mieszaj przez minutę, żeby wszystko zaczęło pachnieć. Uwielbiam ten moment, kiedy w kuchni zaczyna unosić się zapach przypraw – to właśnie on przenosi nas myślami do Maroka.
  4. Dodawanie składników mokrych Teraz dodaj do cebuli i przypraw pomidory z puszki oraz koncentrat pomidorowy. Wymieszaj wszystko dokładnie. Po chwili wrzuć namoczone morele i ciecierzycę. Warto spróbować sosu, czy nie brakuje soli albo pieprzu. Na koniec wlej bulion drobiowy i dokładnie wymieszaj.
  5. Duszenie kurczaka Włóż z powrotem do garnka wcześniej obsmażone udka kurczaka, zanurz je w sosie, a następnie przykryj pokrywką i gotuj na małym ogniu przez około 40 minut. Mięso powinno być miękkie i łatwo odchodzić od kości, a sos zgęstnieje i nabierze bogatego smaku.
Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami - przepis
Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami – przepis

Podanie – jak zrobić to po marokańsku

Kurczaka po marokańsku najczęściej podaję z kuskusem – szybko się go robi, a idealnie pasuje do tego rodzaju sosu. Wystarczy zalać kuskus wrzątkiem (lub bulionem) w proporcji 1:1 i przykryć na 5 minut. W międzyczasie można zrobić coś innego, np. przygotować świeżą kolendrę lub pietruszkę do dekoracji.

Sposób podania:

  • Na talerzu rozłóż kuskus, a na wierzch połóż kawałki kurczaka i polej obficie sosem z ciecierzycą i morelami.
  • Ozdób posiekaną kolendrą.
  • Możesz podać danie z plasterkami cytryny lub limonki, które dodadzą lekkiej kwasowości i przełamią słodycz moreli.

Wskazówki i porady

Moim zdaniem, najlepszą częścią tego dania jest to, że można je modyfikować według własnych upodobań. Jeśli np. wolisz danie bardziej ostre, dodaj więcej papryki ostrej albo wrzuć trochę świeżego chili. Z kolei jeżeli unikasz mięsa, spokojnie można zastąpić kurczaka np. bakłażanem albo innymi warzywami. To danie jest też doskonałe do przygotowania dzień wcześniej – wtedy smaki jeszcze lepiej się przegryzą.

Kilka dodatkowych wskazówek:

  • Jeśli masz więcej czasu, spróbuj zrobić domowy bulion drobiowy – różnica w smaku jest ogromna.
  • Zamiast ciecierzycy można użyć soczewicy – to też świetna opcja, choć smak będzie trochę inny.
  • Zamiast moreli można użyć suszonych fig – to trochę bardziej intensywny smak, ale równie interesujący.

Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami – danie pełne smaku i aromatu

Kurczak po marokańsku z ciecierzycą i suszonymi morelami to danie, które nie tylko pięknie wygląda na talerzu, ale też zaskakuje różnorodnością smaków. To idealny przepis na rodzinny obiad, który z pewnością zrobi wrażenie. A co najważniejsze – mimo egzotycznych składników, nie jest trudny do zrobienia. Wierzę, że gotowanie to nie tylko sposób na jedzenie, ale też podróżowanie bez wychodzenia z domu, a ten przepis to mój bilet do Maroka!

Życzę smacznego i mam nadzieję, że ten przepis na stałe zagości w waszej kuchni!

Podobne wpisy

  • |

    Jagnięcina w sosie curry

    Cześć! Jeśli jesteś miłośnikiem intensywnych smaków i aromatycznych przypraw, to jagnięcina w sosie curry będzie dla Ciebie idealnym przepisem. Gotowanie tego dania to prawdziwa przyjemność, a efekt końcowy zachwyci zarówno Ciebie, jak i Twoich gości. To danie łączy w sobie bogactwo kuchni indyjskiej z prostotą przygotowania, a składniki znajdziesz praktycznie w każdym sklepie. W tym przepisie nie chodzi tylko o smak – to również świetna okazja, aby poeksperymentować z przyprawami i nauczyć się czegoś nowego o kuchni świata. W mieście, w którym mieszkam, jest mały lokalny sklepik z przyprawami, który idealnie wpasowuje się w takie gotowanie. Warto sprawdzić, czy masz…

  • ||

    Kaszotto z kurczakiem i jarmużem

    Każdy z nas czasem szuka inspiracji na coś smacznego, zdrowego i niezbyt skomplikowanego na kolację, prawda? Dziś podzielę się z Wami moim przepisem na kaszotto z kurczakiem i jarmużem. Jest to danie, które idealnie sprawdzi się w chłodniejsze dni, gdy potrzebujemy czegoś rozgrzewającego i pełnego wartości odżywczych. Do tego jest proste w przygotowaniu, więc nawet jeśli macie za sobą długi dzień w pracy, z pewnością dacie radę je przyrządzić!

  • |

    Polędwiczki w sosie porowym – delikatne, kremowe i pełne smaku

    Polędwiczki w sosie porowym wychodzą najlepiej wtedy, gdy mięso smażę krótko na dobrze rozgrzanej patelni, a sos robię osobno z miękkiego pora, odrobiny bulionu i śmietanki. Najpierw osusz mięso, potem pokrój pora i odmierz składniki do sosu, a dalej pilnuj czasu i temperatury, bo właśnie to daje delikatny środek i gładki, kremowy efekt na talerzu. Lubię ten obiad za to, że nie wymaga pół dnia stania przy kuchence, a jednak wygląda naprawdę porządnie. To nie jest danie, które ratuje się toną przypraw. Tutaj liczy się dobra polędwiczka wieprzowa w sosie porowym, cierpliwe podsmażenie pora i chwila odpoczynku mięsa po smażeniu….

  • |

    Cielęcina po włosku z pomidorami

    Cielęcina to jedno z tych mięs, które nieczęsto goszczą na naszych stołach, ale może właśnie dlatego warto sięgnąć po nią od czasu do czasu. Zwłaszcza, że cielęcina po włosku z pomidorami to danie, które potrafi zachwycić swoim smakiem i aromatem. Idealne na wyjątkową kolację z rodziną, spotkanie z przyjaciółmi lub romantyczny wieczór we dwoje. Sama często robię tę potrawę, kiedy mam ochotę na coś naprawdę pysznego, a jednocześnie niezbyt skomplikowanego. Warto spróbować – jestem pewna, że pokochacie ten smak!

  • |

    Domowa biała kiełbasa

    Domowa biała kiełbasa to coś, co wielu z nas pamięta z dzieciństwa. Taki zapach rozchodzący się po kuchni w Wielkanocne poranki, który zawsze kojarzył mi się z czymś wyjątkowym. Właśnie dlatego postanowiłam podzielić się z wami przepisem na tę klasyczną potrawę. Ale bez obaw – przygotowanie nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy odrobina czasu, odpowiednie składniki i trochę serca.

  • |

    Kiełbasa biała zapiekana z kapustą kiszoną i cebulą

    Zawsze, gdy mam ochotę na coś prostego, sycącego, a jednocześnie przywodzącego na myśl nasze regionalne smaki, myślę o kiełbasie białej. I chociaż wersji jej podania jest mnóstwo, zapiekanie jej z kapustą kiszoną i cebulą to strzał w dziesiątkę. Ta potrawa nie tylko pachnie tradycją, ale też jest banalnie prosta do przygotowania. Pamiętam, jak pierwszy raz zrobiłam to danie – było zimno, a ja szukałam czegoś, co ociepli domowy klimat i napełni brzuchy mojej rodziny. Udało się! Od tamtej pory to jeden z moich ulubionych przepisów na chłodne dni. Ale nie przedłużając – przejdźmy do rzeczy!