Zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem

Kiedy wiem, że dzień będzie długi, a wszyscy w domu wrócą głodni i trochę marudni, wtedy najczęściej ląduje w piekarniku właśnie zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem. To taki obiad, który robi się praktycznie “sam”, a przy tym jest sycący, domowy i trochę w stylu comfort food – złocisty ser na wierzchu, kremowy sos w środku i konkretny kurczak, który zadowoli każdego mięsożercę. Świetnie sprawdza się zarówno na rodzinny obiad, jak i na kolację “z jednym naczyniem” do podziału na środku stołu.
Zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem – sycący obiad z piekarnika w kilka chwil
Zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem to jedno z tych dań, które ratują zabiegane dni i leniwe weekendy. Z jednej strony wygląda bardzo efektownie – pięknie zrumieniony ser, zielone różyczki brokułu, apetyczne kawałki kurczaka – a z drugiej naprawdę nie wymaga kulinarnych fajerwerków. Wystarczy ugotować makaron, krótko podsmażyć kurczaka, lekko obgotować brokuł, wszystko wymieszać w jednym naczyniu z prostym sosem i wstawić do piekarnika.
Lubię w niej to, że możesz ją przygotować trochę “pod szuflady”, czyli wykorzystać to, co akurat masz w lodówce: inny ser, inną śmietankę, czasem dorzucić kukurydzę, czasem pieczarki. A mimo to wciąż pozostaje to ta sama, przytulna zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem, do której chce się wracać.
Co przygotować, żeby zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem wyszła kremowa i złocista
Zanim włączysz piekarnik, dobrze jest mieć wszystko pod ręką. Poniższe składniki wystarczą na ok. 4 porcje solidnego obiadu (albo 3 bardzo głodne osoby).
Składniki bazowe: makaron, kurczak i brokuł
Na początek to, bez czego nasza zapiekanka makaronowa z kurczakiem i brokułem nie ma prawa się udać:
- 300 g makaronu (najlepiej świderki, penne albo rurki)
- 400 g piersi z kurczaka
- 1 średni brokuł (ok. 400–500 g w całości,
